Multi Orbita 2018 – 14-15.07.2018 r.

Jak co roku, tak i niebawem, bo w drugi weekend lipca wystartuje jubileuszowa, dziesiąta Częstochowska Orbita Rowerowa. Jej pomysłodawca i organizator – Krzysztof „Krzara” Arabas kieruje również do nas zaproszenie do udziału w tej imprezie, za co serdecznie dziękujemy. Kolejne edycje Orbity cieszą się coraz większym uznaniem w środowisku miłośników rowerowej rekreacji. Jest to zasługą perfekcyjnego przygotowania imprezy i ogromu pracy, który obok organizacyjnego talentu, wkłada w nią Krzysztof. Gratulujemy tego sukcesu, życzymy satysfakcji i pomyślimy jak w tym roku odnaleźć się pośród uczestników. Wszystkie szczegóły dotyczące zapisów i samej imprezy są dostępne na Częstochowskim Forum Rowerowym.

Reklamy

Rowerem na „Brzozę” – 26.05.2018 r.

W ogrodach krzewy rododendronów już przekwitają. Mieliśmy nadzieję, która nas nie zawiodła, że w leśnym zaciszu te okazałe kwiaty nie utracą jeszcze swego piękna, choć w niedzielę 13 maja, już można było je napotkać w ponad stuletniej plantacji hrabiego Ballestrema. Właśnie w to miejsce, zwane leśnym uroczyskiem Brzoza, stało się celem rowerowej przejażdżki, na którą zaprosiłem w sobotę 26 maja. Pokonaliśmy trasę prezentowaną na mapie dostępnej pod tym linkiem. Leśne stanowisko różanecznika katawbijskiego, bo tak brzmi  botaniczna nazwa tego gatunku, jest celem corocznych naszych wycieczek. Zwykle staramy się nieco modyfikować trasę, by poszukać  jeszcze nieznanych ciekawostek. Tak było i tym razem, o czym można poczytać przeglądając fotoreportaż Zbigniewa Karońskiego, uzupełniając go lekturą znalezioną  na stronach Towarzystwa Genealogicznego Ziemi Częstochowskiej (linki : tutaj i tutaj)

Korzystający z urządzeń do nawigacji GPS magą tutaj pobrać plik ze śladem trasy wycieczki.

Wędrówka po Beskidzie Sądeckim, z zejścim do Piwnicznej – 19.05.2018 r.

  • Zaproponowałem kolejny raz kontynuację, czy jak kto woli – uzupełnienie wycieczki z przed laty. Sięgnąłem pamięcią do czerwca 2015 roku, kiedy wędrowaliśmy z Rytra przez Radziejową do Piwnicznej. Spoglądaliśmy wówczas na wschód, na wznoszące się za korytem Popradu masywne wzniesienia i tam teraz można było poszukać najdogodniejszej i najciekawszej dla siebie trasy spaceru. Znakowanych szlaków dla turystyki pieszej jest w tej okolicy sporo. Wystarczy spojrzeć na mapę, kierując się ze Starego Sącza na południe do Piwnicznej i na wschód, w stronę Hali Łabowskiej i Wierchomli. Ten obszar był przedmiotem naszego zainteresowania. Ale nie tylko, gdyż choć ci, którzy nie uczestniczyli w poprzednim wyjeździe, skorzystali z ówczesnych propozycji. Autobus dowiózł nas do centrum Piwnicznej i tam pozostał na dziewięciogodzinny postój na zatoce parkingowej przy ul. Tadeusza Kościuszki 5 (Pensjonat Koliba), położonej tuż za mostem drogowym na Popradzie.

    Jak zwykle zaproponowałem kilka tras zróżnicowanych co do długości i sumy podejść oraz miejsca początku wędrówki (wspólny ich widok na mapie dostępnej tutaj). Było to możliwe, gdyż wszystkie odchodziły od głównej drogi dojazdowej. Obawy, że spowoduje to pewien dylemat wyboru były zasadne, ale zastane warunki i dyspozycja dnia pomogły wyeliminować część z nich, a nawet dołożyć jeszcze jeden wariant. Aby nie żałować podjętej decyzji, gdyby była taka wola, możemy jeszcze raz na początku jesieni wrócić w te strony, by wówczas mieć kolejną szansę na dotarcie do pozostałych miejsc.Przejdźmy zatem do zasugerowanych propozycji, pozycjonując je według długości.

    • 1. Barcice – Piwniczna. Długość ok. 20 km, suma podejść 960 m, czas mapowy ok 7 godz. Na trasie nie ma schroniska. Prowadzi przez kilka punktów widokowych, w tym obok bardzo atrakcyjnej wieży w kształcie ślimaka w Woli Kroguleckiej. Szczegóły tutaj.
    • 2. Piwniczna – Hala Łabowska – Piwniczna. Długość ok. 20,5 km, suma podejść 1 050 m, mapowy czas przejścia ok. 7,5 godz. Po drodze napotkamy schronisko na Hali Łabowskiej. Szczegóły tutaj.
    • 3. Piwniczna – Hala Pisana – Hala Łabowska – Piwniczna. Długość ok 23 km, suma podejść 1 000 m, mapowy czas przejścia ok. 8 godzin. Wydaje się propozycją optymalna ze względu na schronisko prawie w połowie drogi oraz przebieg w całym zakresie wzdłuż znakowanych szlaków turystycznych. Szczegóły tutaj.
    • 4. Rytro – Hala Pisana – Hala Łabowska – Piwniczna. Długość ok 23,5 km, suma podejść 1 060 m, mapowy czas przejścia ok. 8,5 godzin. Trasa z wieloma punktami widokowymi i schroniskiem, choć na pobyt w nim wiele czasu nie pozostanie. Szczegóły tutaj.
    • 5. Piwniczna – Hala Łabowska – Wierchomla – Piwniczna. Długość ok. 34,5 km, suma podejść 1 540 m, mapowy czas przejścia ok. 12 godzin. Była to propozycja dla tych, którzy są w stanie skrócić czas wędrówki o 1/4 i potraktować schroniska raczej symbolicznie.

    Wskazane powyżej pomysły na wędrówkę spotkały się zainteresowaniem. Tym bardziej, że warunki jakie napotkaliśmy pozwoliły podjąć wyzwanie dłuższego spaceru. Wysiłek pokonywania kolejnych wzniesień został nagrodzony pięknymi widokami beskidzkich pejzaży, zdobionych wielością odcieni wiosennej zieleni, okrywającej połacie lasów i polan. Bogactwo przyrody, jej współobecność w harmonii gór, dolin i obłoków tworzy niepowtarzalny klimat estetyki i porządku. Pewnie wyzwala również w człowieku, który związał się z tą ziemią, specyficzne cechy osobowości, dające wyraz w przywiązaniu do tradycji i szacunku dla zbiorowej pamięci narodu oraz religijnej wrażliwości przekazanej przez przodków. Dowody na takie postrzeganie tamtejszej rzeczywistości, towarzyszyły niemal każdej przebytej ścieżce, co zostało udokumentowane na fotografiach prezentowanych w autorskich galeriach.

Czytaj dalej

Z OSiR-em na Babią Górę – 05.05.2018 r.

środek Sportu i Rekreacji w Blachowni kontynuując projekt propagowania aktywnego relaksu skierował zaproszenie do mieszkańców Gminy Blachownia  na wędrówkę szlakami Babiogórskiego Parku Narodowego. Wszystkie informacje związane z wyjazdem zostały zamieszczone na internetowej witrynie OSiR-u.

Propozycja na niebanalne i atrakcyjne spędzenie soboty na górskiej wędrówce spotkała się ze sporym zainteresowaniem. Jej uczestnicy mogli zmierzyć się z najwyższym beskidzkim szczytem oraz podziwiać piękno przyrody i panoramy rozciągające się ze szlaków babiogórskiego masywu. Fragmenty tych wrażeń zarejestrowano na fotografiach prezentowanych w autorskich galeriach.