Rowerem na Apel Jasnogórski – 03.11.2015 r.

Kilkukrotnie wybieraliśmy się rowerami w oktawie Święta Wszystkich Świętych na Jasnogórski Apel, by adorując Bogarodzicę w jaj częstochowskim wizerunku, oddać również cześć zmarłym gospodarzom tego niezwykłego dla polskiego katolicyzmu miejsca. Ten zamysł można zrealizować niemal dosłownie, modląc się za dusze zmarłych zakonników w XVII-to wiecznej krypcie grobowej, pod Kaplicą Matki bożej,  w której złożono prochy 37 braci i ojców z Paulińskiego Zgromadzenia. W roku ubiegłym, w Dzień Zaduszny krypta była niedostępna dla odwiedzających. Pamiętając tę okoliczność, udamy się do Jasnogórskiego Klasztoru dzień później, tj. we wtorek 3-go listopada. Ten termin nie będzie kolidował z poniedziałkową, zaduszkową refleksją, owocującą rożnymi przedsięwzięciami,  prezentującymi sacrum i rozmyślania o przemijaniu przetworzone współczesnymi formułami artystycznego przekazu. Choć w naszym, parafialnym kościele będziemy świadkami takiej retrospekcji za tydzień (niedziela 8 listopada, godz. 18-ta), w poniedziałek, 2-go listopada, Duszpasterstwo Akademickie EMAUS, którego duchowym przewodnikiem jest od niedawna ksiądz Jacek Michalewski, zaprasza jako współorganizator na Zaduszki Artystyczne (szczegóły tutaj)

Wyruszymy spod kościoła parafialnego w Blachowni przy ul. Sienkiewicza o godz. 19.40. Będziemy poruszać się już po zmroku, więc proszę pamiętać o sprawnym oświetleniu rowerów i elementach odblaskowych (kamizelki, opaski itp). Gdyby miały miejsce opady, z wyjazdu rezygnujemy.

apel_1_min

Reklamy

Spotkanie na zakończenie letniego sezonu z KKTA – 17.10.2015 r.

Dni coraz krótsze. Poranki z bielą szronu, topionego leniwym promieniem słońca. Lato więc za nami, a w wraz z kolorową jesienią przychodzi chwila rachunków z minionym czasem. Dobrym momentem na takie spojrzenie wstecz jest przyjacielskie spotkanie i chwila modlitewnej refleksji. Dzieje się tak co roku, odkąd poczuliśmy potrzebę złożenia daru ofiarnego na ołtarzu Liturgii Eucharystycznej w niematerialnej postaci naszych klubowych osiągnięć, trosk i marzeń. Stanęliśmy pośród czerwieni buków i złota polskiej jesieni, otulonej mglistym welonem październikowej słoty, by tradycyjnie uczestniczyć we mszy św. sprawowanej przez ks. Jacka, przy kapliczce św. Huberta. Mogliśmy z serca dziękować Stwórcy za radość bycia ze sobą i obcowania z jego wspaniałym dziełem, jakim jest Boży Świat. A jeżeli Pan uzna to za właściwe – prosić, by dał nam wolę i siłę do dalszego poznawania ukrytego w przyrodzie piękna.

Aby także fizyczną aktywnością uatrakcyjnić to spotkanie, po mszy św. wyruszyliśmy dalej w leśne ostępy na rowerową przejażdżkę, po łącznie licząc 25-cio kilometrowej, wykreślonej na mapie trasie, która doprowadziła na zaplecze Ośrodka Sportu i Rekreacji w Blachowni, gdzie dzięki gościnności jego prezesa i gospodarza Jacka Chudego, mogliśmy spędzić miłe chwile przy ognisku.

zak_sezon_2015_minDziękuję ks. Jackowi Michalewskiemu, twórcy i kapelanowi Katolickiego Klubu Turystyki Aktywnej za przyjazd na spotkanie i odprawienie polowej mszy świętej. Prezesowi OSiR Blachownia – Jackowi Chudemu, za pomoc w przygotowaniu ogniska i gościnną życzliwość udostępnienia miejsca na biesiadę.  Dziękuję również za za dostarczone pyszne wypieki i inne smakowitości, które mimo mżawki,  skutecznie prowokowały pozostania.

Program spotkania przedstawiał się następująco : 9.40 – wyjazd rowerami spod kościoła parafialnego przy ul. Sienkiewicza w Blachowni; 10.00 – Msza Św. przy źródełku i kapliczce św. Huberta; 10.50 – wyjazd na trasę przejażdżki rowerowej; 13.20 – przyjazd na biesiadę przy ognisku. Trasa przejazdu prowadziła wokół Użytku Ekologicznego Jezioro w Jeziorze, co sprowokowało chwilę odpoczynku w tym urokliwym miejscu.

Korzystający z urządzeń do nawigacji GPS mogą tutaj pobrać plik ze śladem trasy.

Rowerem wokół Częstochowy – 11.10.2015 r.

Poprzednio „orbitowaliśmy” wokół Aleksandrii, a tym razem wybraliśmy się na rowerową przejażdżkę dookoła Częstochowy. Aby zachować stosowne proporcje, ta trasa była dłuższa od poprzedniej.  Liczyła niespełna 94 kilometry. Zimny wiatr trochę utrudniał jazdę, ale ciekawe, jesienne krajobrazy w części kompensowały ten dyskomfort. Starałem się wyznaczyć przebieg pętli drogami gruntowymi, oraz utwardzonymi o niewielkim natężeniu ruchu, korzystając z doświadczeń zapamiętanych z lipcową „Orbity”, z którą po części trasa się pokrywała.  Mapa prezentuje drogę, którą pokonaliśmy,  a raport rejestrowany programem do nawigacji GPS, jest dostępny tutaj. Po drodze mieliśmy okazję odwiedzić zrewitalizowany rynek oraz Cmentarz Wojenny w Olsztynie, klasztorny kościół Kanoników Laterańskich we Mstowie, lotnisko w Rudnikach, Folwark w Kamyku, co zostało udokumentowane na fotografiach dostępnych w galerii.

mikro_orbita_min

Plik ze śladem trasy zapisanym w formacie gpx można pobrać tutaj.

Beskid Żywiecki – spacer przez Pasmo Policy 03.10.2015 r.

Spodziewaliśmy się kolorowej jesieni, ozdobionej rannym szronem, a ku zaskoczeniu, Beskidy przywitały nas prawie letnią pogodą z błękitem słonecznego nieba i dopiero co brązowiejąca zielenią górskich buczyn. Mimo to, piękno przyrody i ścielących się w odległe przestrzenie krajobrazów, stwarzało wspaniały klimat do wędrówki. Czyż nie pięknym jest widok rozpostartych na horyzoncie strzelistych, tatrzańskich grani, a pod stopami dywan traw, przetkany krzewami jagód? A takie wrażenia towarzyszyły drodze z Policy do Zubrzycy. Na szczyt Policy i sąsiadującej z nią Okrąglicy, którą warto było odwiedzić ze względu na kaplicę wzniesioną na jej szczycie prowadziły dwie trasy, stanowiące dwa warianty spaceru :

  • Dłuższy, liczący 28,5 km (profil), mający początek na przedmieściach Makowa Podhalańskiego, nieopodal stacji kolejowej Juszczyn (po zjeździe z drogi nr. 28 w kierunku Zawoi). Z tego miejsca żółty szlak prowadził do schroniska na Hali Krupowej. Dalej przeszliśmy do Kaplicy Matki Bożej Opiekunki Turystów na Okrąglicy, skąd powrót czerwonym na Policę i zejście niebieskim, a później zielonym do Zubrzycy Górnej, gdzie na parkingu przy Orawskim Parku Etnograficznym (skansenie) czekał autobus. Można ten wariant wycieczki prześledzić na Mapie Beskidu Żywieckiego oraz zanalizować przeglądając raport z programu do nawigacji GPS.
  • Krótszy, liczący ok. 20 km (profil), z początkiem na parkingu w Skawicy Solnisko, skąd szlaki niebieski doprowadził do schroniska na Hali Krupowej, a dalsza droga miała stąd przebieg identyczny jak dla wariantu dłuższego.

O wycieczce wiele opowiedzą zdjęcia zamieszczone w autorskich galeriach, do obejrzenia których zapraszam.

polica__2015_min Czytaj dalej