Niedzielny relaks z rowerem – 27.09.2015 r.

W pierwszą jesienną niedzielę zaprosiliśmy z prezesem OSiR Blachownia Jackiem Chudym, na rowerową przejażdżkę wokół Aleksandrii. Mamy tę miejscowość tuż za miedzą, ale zdołaliśmy dotrzeć do miejsc, które kryją ciekawostki i nie są powszechnie znane. Było można również poznać interesujące wątki historyczne i  nacieszyć oczy widokami pogodnej jesieni. By rozbudzić trochę ciekawości u tych, którzy z nami nie pojechali dodam, że odwiedziliśmy Cztery Kopy, Bagno w Korzonku, Bagna w Pohulance, Pajdową Górę, oraz krajoznawczo-przyrodniczy szlak pieszy, wyznaczony kilka lat temu przez Krzysztofa Świtalskiego i przedstawiony na mapach turystycznych Gminy Konopiska. Trasa wycieczki prezentowana na mapie, liczyła ok. 27 kilometrów. Wyruszyliśmy z parkingu Ośrodka Sportu i Rekreacji w Blachowni gdzie było można skorzystać ze sprzętu oferowanego przez wypożyczalnię rowerów „Rodzinne Dwa Kółka”. W galerii foto można obejrzeć zdjęcia dokumentujące tę wycieczkę.

aleksandria_stawki_minDla osób korzystających z urządzeń do nawigacji satelitarnej, a chcących powtórzyć tę trasę, przygotowałem do pobrania plik ze śladem zapisanym w formacie gpx.

Korzystając z okazji, chciałbym zachęcić użytkowników telefonów komórkowych z oprogramowaniem Android, do instalacji w tych urządzeniach powszechnie dostępnych programów do nawigacji w terenie. O aplikacji TwoNav wspominałem wcześniej. Obecnie polecam bardzo ciekawy, a zarazem darmowy (pozbawiony reklam) i spolszczony OruxMaps. Można go zainstalować bezpośrednio ze sklepu Google Play, lub pobrać plik instalacyjny tutaj. Najważniejszą wartością użytkową tego programu jest bezproblemowa praca z mapami wektorowymi dedykowanymi do urządzeń Garmin. Wspomniałem wcześniej o mapach opracowanych przez Krzysztofa Świtalskiego. Dla naszych okolic jest to najdokładniejsza, zawierająca najwięcej szczegółów i najlepiej geopozycjonowana mapa wektorowa, która doskonale współpracuje z Orux’em. Tę mapę można pobrać tutaj. Szukając innych źródeł, pod tym linkiem jest dostępna mapa wektorowa dla całego obszaru Polski. Jeżeli po zainstalowaniu Orux’a w telefonie katalog z mapami nie zostanie utworzony na zewnętrznej karcie pamięci, można to zmienić, dodając taki folder z przekierowaniem do niego w menu programu ścieżki dostępu. Po wskazaniu nowego folderu docelowego należy zatwierdzić zmianę dwukrotnym stuknięciem palcem w ekran.

Reklamy

Rowerowa pielgrzymka do Sanktuarium na Górze Św. Anny – 13.09.2015 r.

W latach ubiegłych z różnych powodów nie udało się, choćby symbolicznie uczestniczyć grupą rowerową KKTA, w parafialnej pielgrzymce na Górę Św. Anny. Spróbowaliśmy zaspokoić ten niedosyt w tym roku. Zwyczajowo Dekanat Blachowniański pielgrzymuje  do Sanktuarium w świąteczne dni wrześniowego odpustu, zbiegające się ze Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego.  W tym roku te dni przypadały na 10-13 września, z kulminacją obchodów w niedzielę 13-tego. Więc w to niedzielne przedpołudnie, postanowiliśmy na chwilę dołączyć do naszych parafian na Kalwaryjskich Ścieżkach. Po czterech godzinach jazdy byliśmy u celu, jednak tłumy pielgrzymów uniemożliwiły przyłączenie się z rowerami do uroczystej procesji Drogi Krzyżowej. Jedyną szansą było wjechanie na Kalwarię za konduktem. Ten pomysł nie dał szans na spotkanie z naszymi pielgrzymami, ale pozwolił na spokojne obejście Kalwarii z odwiedzeniem kaplic tego rozległego Sanktuarium. Dopiero to rozeznanie w terenie, wsparte o przejazd do Amfiteatru, uzmysławia sensowność decyzji, o co najmniej całodniowym pobycie na Górze Św. Anny i w jej okolicach. W drodze powrotnej krótki przystanek w Strzelcach Opolskich, pozwolił na poznanie interesującego kościoła pw. Św. Wawrzyńca, co uzupełniło poznane z rana inne ciekawostki tego miasta. Na kolejną wędrówkę do zamierzchłych, bo datowanych od XIII wieku dziejów, zaprosiła nas Jemielnica. Tam, w pocysterskim klasztorze mieliśmy przyjemność spotkać pasjonata miejscowej historii i zarazem tutejszego przewodnika – Piotra Michalika, który podzielił się wiedzą o tym niezwykle interesującym obiekcie. Serdecznie dziękujemy Panu Piotrowi za poświęcony czas i przekazane materiały. To spotkanie uświadomiło nam zbieżność w czasie z obchodzonymi właśnie 13-tego września Europejskimi Dniami Dziedzictwa. Więc jakże nie zjechać kilka kilometrów od planowanej  trasy powrotu do Baruta, by stanąć na miejscu zwanym Śląskim Katyniem. Tam, oddziały komunistycznej służby bezpieczeństwa dokonały we wrześniu 1946 roku bestialskiego mordu prawie dwustu żołnierzy Polski Podziemnej, których dziś nazywamy Niezłomnymi lub Wyklętymi. Jakże rozradowało się serce, gdy pod kurhanem kryjącym szczątki ofiar napotkaliśmy harcerzy z Głubczyckiego hufca ZHR-u, którzy przyjechali tutaj wraz ze swymi druhami na chwilę apelowej modlitwy i patriotycznej zadumy.  Zdało się słyszeć wśród szelestu liści „Jeszcze Polska nie zginęła”, dzięki tym, co polegli w imię niezgody na zniewolenie sumień i tym, co tę pamięć pielęgnują. Ten piękny obraz patriotycznego wychowania dodał sił do dalszej 162 kilometrowej drogi w stronę domu, którą całości można prześledzić na mapie, lub analizując raport z urządzenia do nawigacji GPS. Fotograficzny reportaż prezentują galerie zdjęć, do obejrzenia których zapraszam.

swanna_2015_min Czytaj dalej

Spacer po szlakach Tatrzańskiego Parku Narodowego – 05.09.2015 r.

Tym razem wyruszyliśmy na szlaki tatrzańskie, leżące po polskiej stronie granicy. Bywaliśmy już w tych okolicach, ale piękno skalistego krajobrazu odkrywa przy każdym pobycie nowe, niezapomniane widoki. By nacieszyć oczy i zaspokoić ambicję pokonania solidnego, górskiego trekingu, zaproponowałem spacer do Doliny Pięciu Stawów Polskich. Mapa Tatr prezentuje wiele szlaków wyznaczonych dla turystów odwiedzających tę okolicę. Są zróżnicowane długością i trudnościami na podejściach i w partiach szczytowych. By można było wybrać coś dla siebie, autobus dowiózł nas nas na pierwszy przystanek do ronda przy ul. Przewodników Tatrzańskich, prowadzącej wprost do Kuźnic, po czym odjechał na całodzienny postój na parking w Palenicy Białczańskiej (przy drodze do Morskiego Oka). Taka logistyka pozwoliła tym, którzy wysiedli wcześniej, wybrać trudniejszą i bardziej eksponowaną drogę przecinającą grań Orlej Perci, a pozostałym wędrówkę równie piękną, choć mniej męczącą, bezpośrednio do Morskiego Oka i Doliny Pięciu Stawów Polskich. Spośród wielu wariantów przejść przez Dolinę Pięciu Stawów dla tej formuły dojazdu, zasugerowałem trzy, wpisujące się w oczekiwania mniej lub bardziej zaawansowanych piechurów. Wbrew prognozom straszącym deszczem, pogoda sprzyjała wędrówce i trasy opisane poniżej spotkały się z zainteresowaniem.

  • Trasa o długości ok. 28 km i czasie przejścia 9,5 godzin (bez postojów w schroniskach) : ul. M. Karłowicza – ul. Przewodników Tatrzańskich – Kuźnice – Dolina Gąsienicowa szlak niebieski – Przełęcz Zawrat szlak niebieski – Dolina Pięciu Stawów Polskich szlak niebieski – Szpiglasowa Przełęcz szlak żółty – Morskie Oko szlak żółty – Palenica Białczańska szlak czerwony. Profil tutaj. Suma podejść 2 318 m.
  • Trasa o długości ok 20 km i czasie przejścia ok 7 godzin : parking w Palenicy Białczańskiej – Wodogrzmoty Mickiewicza szlak czerwony – Dolina Roztoki szlak zielony – Dolina Pięciu Stawów Polskich – Morskie Oko przez Świstową Czubę szlak niebieski – Palenica Białczańska szlak czerwony. Profil tutaj. Suma podejść 1 328 m.
  • Trasa o długości ok. 23,5 km i czasie przejścia 8 godzin (bez postojów w schroniskach) : ul. M. Karłowicza – ul. Przewodników Tatrzańskich – Kuźnice – Dolina Gąsienicowa szlak niebieski – Przełęcz Zawrat szlak niebieski – Dolina Pięciu Stawów Polskich szlak niebieski – Dolina Roztoki szlak zielony – Palenica Białczańska szlak czerwony.Profil tutaj. Suma podejść 1 708 m.

Raport z przejścia pierwszego wariantu można przejrzeć tutaj. Z zainteresowanie spotkała się także koncepcja podejścia na Wrota Chałbińskiego i w powrocie wspinaczka na Szpiglasowy Wierch. Było więc w czym wybierać, tym bardziej, że Tatry ofiarowały jak zwykle piękne widoki i niezapomniane przeżycia. Ich namiastkę można zobaczyć w galeriach fotografii, do obejrzenia których zapraszam.

5_staw_2015_min1 Czytaj dalej