Spacer po Beskidzie Makowskim – 25.10.2014 r.

Tym razem również można było wybierać. Pętla z Lanckorony przez Kalwarię Zebrzydowską lub dla tych, którzy tamte okolice już wcześniej poznali – przejście niebieskim szlakiem prowadzącym do Lanckorony od południa. Początkowy, dla wariantu drugiego zamiar wyruszenia z Jordanowa, został w obawie o trudne warunki terenowe i krótki jesienny dzień skorygowany o skrócenie drogi o 8 kilometrów, poprzez dojazd autobusem na przełęcz u stóp osady Jabconiówka. Tę trasę można zanalizować pod tym linkiem, a dane zapisane w raporcie programu nawigacyjnego są dostępne tutaj.

lanckorona_min Czytaj dalej

Reklamy

Liswarciańskim Szlakiem Rowerowym – 19.10.2014 r.

Lokalna Grupa Działania „Zielony Wierzchołek Śląska” zorganizowała w niedzielę 19 października wycieczkę rowerową z Psar do Krzepic, prowadzącą ścieżkami Liswarciańskiego  Szlaku Rowerowego.  Czytelne oznakowanie trasy, przekazane materiały oraz doskonałe skomunikowanie prowadzącego z grupą rowerzystów, owocnie połączyło aktywny relaks z wątkami krajoznawczymi i historycznymi, wpisanymi w odwiedzane miejsca. Organizatorzy zadbali również o serwis techniczny, który podążał za grupą i transport rowerów na miejsce startu. Jak zwykle, podczas rowerowych spotkań z Zielonym Wierzchołkiem, poznawanie dziejów regionu i jego przyrodniczych walorów było uzupełnione o miejscowe kulinaria, co czyniło wysiłek łatwiejszym do pokonania i  zadośćuczyniło sloganowi o równowadze ducha i ciała. Mieliśmy przyjemność uczestniczyć w kolejnym doskonale przygotowanym przedsięwzięciu rekreacyjno-poznawczym. Jestem przekonany, że nie byłoby to możliwe, gdyby mu nadać jedynie wymiar urzędniczej czy administracyjnej oprawy. Taką doskonałość można osiągnąć, gdy wykracza się poza utarte normy i przypisane obowiązki. Więc zamiast rutyny i regulaminowych ośmiu godzin, człowiekiem musi zawładnąć pasja, pracowitość, bezinteresowność. I wielka doza empatii, którą odczuwamy przy każdym spotkaniu na rowerowych rajdach. Mam świadomość, ile wysiłku wkładacie w organizacje tych wycieczek, byśmy mogli przyjemnie i wartościowo spędzić dzień. Dlatego  w imieniu swoim i przyjaciół z KKTA dziękujemy Wam serdecznie. Nie znając wszystkich, którym powinniśmy być wdzięczni, przekazuję te ciepłe słowa tym, z którymi jesteśmy blisko od lat : Bożence, Bogusiowi, Krzysztofowi. Wiemy, że na nie zasłużyliście i prosimy podzielcie się nimi dalej.

Z logistycznymi szczegółami rajdu można zapoznać się na stronie internetowej organizatora. Nam niestety ze względu na wcześnie zapadający zmrok, nie dane było pokonać całego odcinka Szlaku Liswarciańskiego, żegnając się w Stanach, skąd przez Jezioro i Cisie wróciliśmy do Blachowni. Jednak poranny dojazd rowerami do Psar i pokonanie w sumie ponad stu kilometrów, po trosze zrekompensowało nasz częściowy udział. Zainteresowanych analizą pokonanej trasy odsyłam pod ten link, a chętnych do obejrzenia dokumentacji fotograficznej do galerii zdjęć.

lgd_20141019__min

Wieczorne i niedzielne bieganie. Zmiana godziny spotkań niedzielnych.

Na pytanie, czy nadal biegamy, odpowiadam – tak. Niezmiennie od prawie ośmiu lat. Liczebność grupy bywa różna, gdyż obowiązki zawodowe, czy domowe, a w letnim okresie rajdy rowerowe, zmieniają ustalony porządek. Czas niedzielnych wycieczek rowerowych powoli dobiega końca, więc znów będzie nas więcej w grupie biegaczy  Jeżeli zły los nie zniweczy planów, spotykamy się w każdy wtorek i czwartek, w godzinach wieczornych na parkingu obok plebanii (ul. Sienkiewicza) o godzinie 19.30, a w niedziele – w południe, na mostku, przy drodze na Cisie (ul. Ks. Kubowicza) o 12.00. Zachęcamy również do spacerów. Tak z kijkami trekingowymi, jak i bez.

Co jakiś spróbujemy urozmaicać nasze niedzielne joggingi bieganiem poza granicami Blachowni. Próbką tego pomysłu było styczniowe obiegnięcie Jeziora Turawskiego (szczegóły tutaj).

Większość z nas, którzy przed laty rozpoczęli w ten sposób przygodę z bieganiem, ma za sobą starty w biegach maratońskich. Czekamy na kolejnych chętnych, z którymi z przyjemnością podzielimy się naszymi doświadczeniami. Regularny jogging wzmacnia organizm, podnosi odporność na zakażenia wirusowe, redukuje stres i pozwala z większym optymizmem zmagać się z codziennymi przeciwnościami. Biegających i tych, którzy na razie nas obserwują, zapraszam do zaglądania do serwisu rejestrującego i archiwizującego nasze poczynania. Szczegóły są dostępne tutaj.

nb_minBiegającym polecam link do interesujących filmów instruktażowych, przygotowanych przez lekkoatletę – olimpijczyka Marcina Nowaka .

Spotkanie na zakończenie sezonu letniego – 18.10.2014 r.

Zmienność pór roku budzi, lub wycisza emocje. Wyzwala nowe pomysły, albo inspiruje do spojrzenia wstecz. Dynamizuje, bądź na jakiś czas usypia naszą aktywność. Materialnie jesteśmy cząstką świata zdominowanego prawami natury. Ale materialna fizyczność istnienia nie wyczerpuje definicji życia. Dopełnieniem tych atrybutów jest świadomość, inteligencja i dusza, które pokarm przetrwania odnajdą w doświadczaniu i poszukiwaniu sensu życia. A jesień, prowokuje do melancholii. Do czynienia bilansów i ostrożnego snucia planów tkanych nitkami marzeń. I niech no tylko przyjdzie wiosna … .

zak_sez_2014_min Czytaj dalej

Wakacyjne wspomnienia

Przyszedł czas rachunków i wspomnień minionego lata, a także snucia planów na kolejny rok. Warto w takim klimacie podzielić się wrażeniami z wyjazdów, które nie były naszym wspólnym udziałem. Może zainspiruje to kogoś do odwiedzenia ciekawych, czasem niezwykłych miejsc. Spotykając się, można skorzystać z informacji ułatwiającej logistykę podobnej wycieczki. Dzisiaj zapraszam do obejrzenia pierwszego fotoreportażu Joasi i Jacka z pobytu w Gruzji.

gruzja_min

Czekamy na kolejne fotogalerie z turystycznych wojaży