Wieczorny spacer – 18.01.2013 r.

Okryty bielą śniegu zimowy las, tworzy niezwykłe pejzaże i ukrywa w swoim wnętrzu bajeczne obrazy malowane mroźnym wiatrem i śnieżnym puchem.  Większości z nas takie widoki kojarzą się jeszcze z błękitnym niebem i złotymi iskierkami słońca, połyskującymi spomiędzy gałązek. A gdyby niebo było granatowe, prawie czarne, gdzieniegdzie rozświetlone mętnym migotaniem gwiazd, a przed oczyma jedynie plama światła z małej latarki, pełzająca miedzy drzewami w poszukiwaniu ścieżki w śnieżnym bezdrożu? To obraz nocy. Leśnej nocy, kiedy wokół panuje niczym niezmącona cisza, zatopiona w krystalicznie czystym, mroźnym powietrzu, które niemal bezwiednie karmi płuca, a z mroku, co chwilę wyłaniają się strojne bielą choinki, niczym panny okryte ślubnym welonem. Prawda, że inne to piękno, ale jakże urokliwe. A do tego, pewien niepokój o drogę, bo przecież w ciemnościach poznane wcześniej miejsca, nie są tak  oczywiste. To klimat nocnego spaceru, który już trzykrotnie tegorocznej zimy towarzyszył nam w późnowieczornej rekreacji. Ostatnia trasa, pokonana w piątkowy wieczór 18-tego stycznia, liczyła niespełna 23 kilometry i pewnie nie będzie to ostatni taki spacer tej zimy.

n_spac_min1Przepraszam Wszystkich zainteresowanych, do których z powodu awarii serwera utrzymującego główną stronę KKTA, nie dotarło zaproszenie na ten spacer. Wyjaśnienie i konsekwencje z tytułu zaistniałej sytuacji, opisuję na stronie głównej.

Reklamy

Zimowy spacer z Korwinowa do Masłońskich – 12.01.2012 r.

Korwinów odwiedziliśmy latem, przejeżdżając przez tę miejscowość liczną grupą rowerzystów. Dziś, było zdecydowanie spokojniej, skromniej liczebnie i mniej kolorowo, co jak na zimową porę przystało, nie powinno dziwić. Śnieg, choć niezbyt głęboki, dotrzymywał towarzystwa i dominował w towarzyszących nam krajobrazach. Trasa spaceru, kończąca się na przystanku kolejowym w Masłońskich Natalinie liczyła niespełna 17,5 kilometra (mapa tutaj), prowadząc przeważnie leśnymi i polnymi ścieżkami. Zima znacznie zmienia widok zapamiętanych latem pejzaży, o czym można się przekonać, oglądając prezentowane w galeriach fotografie. Mimo trudniejszych warunków warto dokonać takiej konfrontacji, a przy okazji ciekawie spędzić zimowy dzień.

korw_mas_min